Elisabeth Wierzbicka - spotkanie z artystką
W jednej z paryskich kawiarni na Chatelet, spotkałam się z
Pania Elżbietą Wierzbicką pseud. Wela. Przy filiżance białej kawy z wielkim zainteresowaniem słuchałam jak powstawały dzieła naszej artystki. Ile trudu i pracy pochłania wykonanie każdego najmniejszego projektu.
Pomysł rodzi się w głowie, ale jego realizacja trwa czasem nawet kilka lat – usłyszałam.
Żyjemy w skomplikowanych czasach, gdzie miłość do sztuki nie wystarcza, by móc ją tworzyć. Elisabeth Wierzbicka, znana pod pseudonimem artystycznym Wela, absolwentka krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych, zaraz po ukończeniu studiów wyjechała do Paryża. Jej życie artystyczne, choć nie zawsze usłane różami, powoli i konsekwentnie rozwija się. W malarstwie pani Wela posługuje się formami abstrakcyjnymi jak i elementami półfiguratywnymi, a to rozwija wieloznaczeniowość dzieła, co pozwala widzom na różne interpretacje. Są artyści, których podziwia szczególnie i zalicza do nich, np.
Anselm Kifer, Antoni Tapiés, Aleš Veselý, Anish Kapoor, Magdalena Abakanowicz, Dennis Oppenheim, Theo Jansen…
Szczególn

e miejsce w twórczości malarki zajmuje
środowisko naturalne. Przykładem jest praca pt.
„Artificial Life” co w przetłumaczeniu na język polski oznacza
sztuczne życie. Dzieło przedstawia zastępowanie przez człowieka środowiska naturalnego na to nieekologiczne, sztuczne. Leżaki wykonane ze sztucznej trawy symbolizują sposób współczesnego życia : otaczających nas sztucznych dekoracji, które prowadzą do zachwiania systemu ekoplanetarnego. Mieszkańcy krajów rozwiniętych zastępują to co naturalne sztucznymi produktami. Robią to dla czystego komfortu, bez najmniejszego zastanowienia się nad naturą.
Park Odkrywców w
Centrum Nauki Kopernik w Warszawie został zagospodarowany według koncepcji naszej wybitnej artystki. Ogromne wyroznienie! Interaktywna instalacja utworzona z rur, kolumn różnej wielkości, oprócz wizualnego odbioru prezentuje bardzo charakterystyczne dźwięki. Są to np : odgłosy deszczu, wiatru, szumu fal, ognia czy wulkanu. Instalacja pt.
„Les Chuchoteurs”(„Szeptacze”) przedstawia pragnienie współczesnego człowieka do zbliżenia się z naturą i paradoks obcowania z nią poprzez urządzenia skonstruowane.
Wielkość dzieł Weli

dochodzi nawet do kilku a nawet kilkunastu metrów. Ma to miejsce w przypadku realizacji dzieła
„Passage suspendu” („Zwieszone przejście”). Zewnętrzna część dzieła stanowią dwa rysunki wykonane ołówkiem, które zostały zainstalowane na specjalnym rusztowaniu. W środku umieszczony jest cylinder obracający się, stanowiący swego rodzaju lustro, odzwierciedlające zarówno rysunek artysty i środowisko zewnętrzne czy też samego widza. Cały projekt to 6 metrów wysokości i 5 metrów średnicy.
W życiu artystycznym malarka planuje kilka wystaw, m.in. w przyszłym roku będziemy mieli okazje zobaczyć trzy duże wystawy zbiorowe w Ile de France organizowane przez francuskich krytyków sztuki i komisarzy, takich jak :
Claude Guibert, Marie Deparis-Yafil, Martine Francillon.
Twórczość Weli jest bogata i różnorodna, pełna abstrakcji i odniesień. W głowie artystki wciąż tworzą się nowe projekty, które czekają w kolejce na realizacje.
Oficjalna strona artystki : www.wela-art.com
A-J.D.
wróć